13.06.2012
Dodane przez admin dnia Czerwiec 13 2012 10:50:04


W dniu 3.06.2012 r w Lubuskim Muzeum Wojskowym w Drzonowie odbył się "Piknik Rodzinny. Mama Tata i Ja". W trakcie pikniku wystąpiło także szesnastu członków Stowarzyszenia Miłośników Historii Wojskowości , w tym jedenaścioro z Wolsztyna. Przedstawiali najmłodszym widzom i nie tylko prezentację pt: „Barwa i Broń Wojska Polskiego 1919-1975”

- Jarosław Rostkowski prezentował postać żołnierza 5 Dywizji Strzelców Polskich 1919-1920,
- Katarzyna Dobrowolska prezentowała siostrę czerwonego krzyża z lat 1914-1919.
- Julia Waluk w mundurze bosmanmata marynarki wojennej z ORP Nurek 1939 r.
- Jolanta Greber w mundurze porucznika polskiego 301 dywizjonu bombowego.
- Krzysztof Dobrowolski prezentował pełne umundurowanie
żołnierza „Commando” 2 baonu komandosów „Combined Operations” z kampanii włoskiej 1944-1945
- Robert Barcz wcielił się w postać Powstańca Warszawskiego 1944 roku w umundurowaniu pochodzenia niemieckiego na rękawie opaska 321 plutonu Armii Krajowej.
- Maciej Myczka w mundurze podporucznika Pierwszej Dywizji im. Tadeusza Kościuszki.
- Tomasz Hibner w mundurze sierżanta Armii Czerwonej,
- Zbigniew Heliński w mundurze podporucznika Armii Czerwonej z lat 1943-1945.
- Magdalena Anastazja Gawron prezentowała galowy mundur majora WP wprowadzony 1953 roku.
- Przemysław Hetka wystąpił w polowym mundurze ppor. skoczka spadochronowego 6 Pomorskiej Dywizji Powietrzno-Desantowej z lat 1970.

Prezentowano całe wyposażenie żołnierzy oraz broń. Największą niespodzianką były przejażdżki zabytkowymi pojazdami wojskowymi: Samochodem terenowym GAZ 69 AM z roku 1954 i motocyklem K-750 z roku 1956. Kierowcy od godziny 10 do 18. przewieźli około 250 dzieci. Nagrodą był ich uśmiech i radość.
Oprócz członków SMHW wystąpiło bractwo rycerskie, młodzi karatecy, zespoły folklorystyczne oraz 5 Pułk Artylerii z Sulechowa, który prezentował swoje stoisko oraz122 mm dywizjonowy moduł ogniowy „WR-40 Langusta”. Naturalnie muzeum także otworzyło swoje podwoje. Można było zwiedzać wszystkie wystawy i eksponaty. Festyn odwiedziło około 2,5 tyś osób. Nad jego sprawnym przebiegiem czuwali pracownicy LMW w osobach Tadeusza Blachury i Jarosława Sobocińskiego. Całością jak zwykle w niezrównany sobie sposób kierował dyrektor tego pięknego i gościnnego muzeum dr Włodzimierz Kwaśniewicz.

W festynie wzięli także udział przyjaciele SMHW z Żar i Zielonej Góry:Lidia i Igor Wolanowscy, Grzegorz Lubryczyński oraz anglicy Gary Hubschmid i Martin Angus.


Fotogaleria
Julia Waluk / Lidia Wolanowska